VANDAN

Daniel Olszowy
Home Page

o mnie

genealogia

góry moje góry

linki

ostatnie zmiany

księga gości


Napisz do mnie


GG: 2359231
aktualny status:

Gazeta Gorzowska nr 9(1143)         28.02.2002r.

ZAPOMNIANY TRAKTAT BUKOWIECKIEGO Z BUKOWCA

DARIUSZ ALEKSANDER RYMAR
1 2 3 4 5 6 7 8

Krótka rozprawa... jest dziełem niewątpliwie napisanym w duchu heidelberskim, na którym to uniwersytecie studiował jego autor. Praca jest rozwinięciem wątku dobroczynności tak ważnego dla wyznawców doktryny kalwinistycznej. Autor z pewnością znał Katechizm Heidelberski będący po dziś jednym z podstawowych podręczników w Kościele Ewangelicko-Reformowanym. Katechizm został opracowany przez dwóch teologów - profesorów Uniwersytetu w Heidelbergu - Zachariasza Ursyna (1534-1583 - uczeń Melanchtona i Kalwina) oraz Kacpra Olewiana (1536-1587) i opublikowany w roku 1563. Już w roku następnym ukazało się jego polskie tłumaczenie (wydane w Krakowie). Cała część trzecia Katechizmu nosząca tytuł O wdzięczności człowieka była poświęcona dobrym uczynkom, spełnianym nie dla tzw. zasługi, tj. zdobycia zbawienia, ale wynikających z wiary i wdzięczności człowieka wobec Boga.

Autor Krótkiej rozprawy... znał także autorów antycznych, gdyż swoje wywody obficie ilustrował cytatami z ich prac. W całym dziele występuje 18 obszerniejszych cytatów, z czego aż 17 pochodzi z dzieł Horacego, a jeden z Lukiana1, przy czym cytaty z Horacego pochodzą w większości z jego Gawęd (Sermones).

Wedle Bukowieckiego hojność jest cnotą i głównym zadaniem jest pełnienie obowiązku hojności w sposób prawidłowy, dając dobra, należycie nimi obracano (s.1). Zwraca uwagę, iż Kto rzeczywiście mniej dał ubogim niż dać może, niż sytuacja tego wymaga, jest oszczędny ale i chciwy, do skąpstwa o krok się przybliżył. Podkreśla także, iż znacznie ważniejszą rzeczą jest, gdy ofiary udziela ktoś ubogi: Gdy kto ubogi proszącemu ze swego dopomógł, pomnaża swoją ofiarę (s. 9). Zaleca także aby szczerym sercem i z radością czynić dobro (s. 9). Ostrzega też przed popadaniem w skąpstwo: Ktokolwiek niechętnie i z oporem daje potrzebującym, skąpstwo w sobie zakorzenia (s. 9). Daje także wskazówki jak należy przekazywać ofiarę: najlepiej czynić to potajemnie, tak aby nie wiedziała lewica co czyni prawica (co jest odwołaniem do sentencji biblijnej), a udzielana pomoc nie może wywoływać zażenowania u obdarowanego: Pamięć o dobroczyńcach przemija, jest niestała, tym jednak, którzy dobrze czynią trwale dodaje siły. [...] Potajemnie godniej jest dawać niż jawnie. Jak bowiem upomina Zbawiciel: Gdy dajesz jałmużnę, niech lewa twoja ręka nie wie co czyni prawa. [...] Godnym naśladowania jest opisane przez Plutarcha zdarzenie, który gdy przybył do chorego, ubogiego przyjaciela z wizytą, upewnił się, że ten, jak okazało się nie tylko choroba, ale też ubóstwem był trapiony, pochylając się nad łożem przyjaciela, poprawiając jak gdyby poduszkę, usunął pod nią sakiewkę pełną srebra i tak dyskretnie go obdarzył. [...] Dobroczynność jest doskonała wtedy, kiedy jednak nie wywołuje wstydu (u obdarowanego), co jest rzeczą godną zapamiętania (s.10).


1 Kwintus Horacjusz Flakkus (65-8 r. p.n.e.), jeden z najwybitniejszych poetów rzymskich; Lukian z Samosat (ok.123-190 n.e.), w swoich utworach wyszydzał żądzę wzbogacenia się, życie bogaczy, i ich przewrotność (Mała Encyklopedia Kultury Antycznej A-Z, Warszawa 1988, s. 327 i 430).

1 2 3 4 5 6 7 8